Seria 1, Odcinek 2 – One for the Angels

Sezon 1, odcinek 2 – „One for the Angels”
Sezon 1, odcinek 2 – „One for the Angels”

„One for the Angels” jest niezwykle uroczą i pełną ciepła przypowieścią bazującą na kanwie jednego z najstarszych motywów w historii. Dla domokrążcy, twórcy zabawek i ulubieńca okolicznej dzieciarni Louisa J. Bookmana wybiła – a w zasadzie wybić ma o północy po pracowitym dniu – godzina śmierci. Pan Śmierć (jak się przedstawia) przybywa poczynić ostatnie ustalenia przed „odejściem” Bookmana. Główny zainteresowany jest zaskoczony. Przecież jest okazem zdrowia i ma jeszcze tyle do zrobienia i…

„Only those who are to accompany me can see me”.
„Only those who are to accompany me can see me”.

Cóż, dobroduszny domokrążca próbuje negocjować. Pan Śmierć, mimo iż wydaje się być bezwzględny, informuje Bookmana, że owszem, istnieją trzy warunki i jeśli Louis spełni choć jeden z nich, wówczas może uzyskać prolongatę w tej jakże życiowej sprawie. Okazuje się jednak, że po pierwsze: Bookman nie ma żadnych krewnych, którym jego odejście mogłoby zaciążyć (dość dziwny wyjątek od reguły, trzeba zauważyć), ani – po drugie – nie jest naukowcem, którego przyszłe odkrycia mogłyby zmienić bieg historii. Uważa jednocześnie, że – próbując „podwiesić się” pod trzeci wyjątek – ma jedną niezałatwioną sprawę.

„Me, Louis J. Bookman, the first model of his kind”.
„Me, Louis J. Bookman, the first model of his kind”.

„One for the Angels” – przede wszystkim dzięki fantastycznej roli komika Eda Wynna – jest niezwykle urzekającą opowieścią i przyzwoitą komedią (zwłaszcza z uwagi na kontrast między dobrotliwym sprzedawcą a nieugiętym i zasadniczym „urzędnikiem” z ramienia sił wyższych), która w połowie (gdy okazuje się, jak wysoka może być cena, kiedy próbuje się oszukać Śmierć) uderza w niespodziewanie ponure tony. Odrobinę razi pewna niekonsekwencja w przedstawieniu Pana Śmierci pod koniec odcinka, jakkolwiek całościowo kupuję tę historyjkę bez większych narzekań, a nawet z pewną dozą wzruszenia. Jest to jedna z tych opowieści ze „Strefy zmroku”, które powstały głównie „ku pokrzepieniu serc” i jako taka sprawdza się znakomicie.

Data emisji: 9 listopada 1959

Ocena odcinka: 7/10

Seria 1, Odcinek 2 – One for the Angels

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s